Firma w Polsce Firma zagranicą Wydarzenia

Split payment – polskich przedsiębiorców czekają drakońskie kary

Od 1 września 2019 r. dobrowolny dotychczas mechanizm podzielonej płatności stanie się obowiązkowy dla transakcji o wartości powyżej 15 tys. zł. I o ile informacja ta, sama w sobie, nie budzi większego sprzeciwu wśród polskich przedsiębiorców, to zupełnie inaczej jest już z drakońskimi karami przewidzianymi dla nich w przypadku popełnienia najmniejszego przewinienia w związku ze split payment.

Projekt zmian w ustawie o VAT, który przewiduje wprowadzenie obowiązkowego mechanizmu podzielonej płatności w VAT, trafił do właśnie do konsultacji. Split payment ma się stać od 1 września 2019 r. obowiązkowy dla transakcji o wartości przekraczającej 15 tys. zł, a także dla transakcji dotyczących nabycia towarów lub usług znajdujących się w załączniku 15 do ustawy o VAT. Przypomnijmy dodatkowo, że na wprowadzenie nad Wisłą obowiązkowego mechanizmu podzielonej płatności rząd otrzymał zgodę od Komisji Europejskiej.

Widać już jednak, że problem ze split payment nie będzie polegał na tym, że mechanizm ten stanie się dla przedsiębiorców obowiązkowy, ale na tym, że rząd będzie karał przedsiębiorców za najmniejsze przewinienia związane z regulowaniem płatności za zobowiązania z faktury na dwóch rachunkach bankowych. Bo co innego można powiedzieć o przewidzianej sankcji w wysokości 100 proc. VAT dla wystawcy faktury, który przez pomyłkę nie umieści na niej adnotacji, iż podlega ona mechanizmowi podzielonej płatności? I co też można powiedzieć o zapowiedzi surowego karania nabywców, którzy przez pomyłkę nie opłacą faktury z zastosowaniem obowiązkowego mechanizmu podzielonej płatności?

Nad Wisłą wciąż pokutuje przekonanie, że przedsiębiorca tylko czeka, by obejść prawo i oszukać urząd skarbowy. Tymczasem polski ustawodawca nie bierze pod uwagę, że zbyt represyjne prawo może zniechęcić wielu przedsiębiorców do prowadzenia działalności w kraju. W niektórych krajach Europy podejście do firm jest zgoła inne – na przykład w Wielkiej Brytanii i Irlandii (liderów, jeśli chodzi o przyjazne nastawienie do biznesu) obowiązuje domniemanie niewinności przedsiębiorcy. Wszelkie przewinienia popełnione przez przedsiębiorców interpretuje się, o ile istnieją ku temu wyraźne przesłanki, z korzyścią dla nich. Nie oznacza to oczywiście, że na Wyspach Brytyjskich nie ma podatkowych oszustów, ale urzędy nie zakładają od razu, że przedsiębiorca pomylił się w swoich zobowiązaniach wobec państwa celowo.

Agnieszka Moryc,
Dyrektor Zarządzająca Admiral Tax

Informacje dodatkowe
Data publikacji:
Tytuł artykułu:
Split payment – polskich przedsiębiorców czekają drakońskie kary
Ocena:
51star1star1star1star1star
SHARE
PODOBNE ARTYKUŁY
Dotacje na własną działalność najskuteczniejszym sposobem aktywizacji osób bezrobotnych
Gorączka RODO, czyli czy nadal można sprzedawać?
„Jak przygotować się na Brexit? Poradnik dla prowadzących firmę w Wielkiej Brytanii” – warto pobrać darmowy e-book jak najszybciej

Skomentuj artykuł

*